Jeden z najbardziej popularnych dystrybutorów narkotyków, AlphaBay, zapowiedział przyjmowanie płatności w ETH od pierwszego maja bieżącego roku

Wszystko właściwie wyjaśnia w swojej wypowiedzi moderator AlphaBay:

– W odpowiedzi na rosnącą popularność alternatywnej cyfrowej waluty Ethereum i ostatnich wzrostów jej wartości, AlphaBay podjęło decyzję, aby zacząć akceptować płatności w Ethereum za produkty na naszej liście zakupów.

– Na początku reakcje były w najlepszym przypadku mieszane. Jeden z użytkowników AlphaBay napisze „Ee, co? ETH? Dlaczego…?”, a inny entuzjasta tej waluty z kolei „Hmm, to wydaje się trochę nienaturalne, myślałem, że twórcy będą skupiać się na rozwiązaniach dotyczących prywatności”. Wydaje nam się, że całkiem trafnie podsumował to jeszcze inny użytkownik, pisząc „Nie jestem pewien, czy jest to ekscytująca informacja, czy trochę przerażająca”.

Przygotujmy się znowu na „kryptowaluty to narzędzie terrorystów!

ETH to narzędzie o wielu możliwościach wykorzystania, z których korzystać może każdy użytkownik Internetu, zupełnie tak, jak ci zebrani na AlphaBay. Mimo tego, zaimplementowanie tam właśnie Ethereum wydaje się dosyć zaskakujące. Kryptowaluta ta nie oferuje zbyt wielu aspektów dotyczących prywatności, na co narzekali już przedsiębiorcy z mainstreamowych biznesów. Wydaje się jednak, że przy aktualnej formie Bitcoina, który wymaga płacenia coraz to wyższych kosztów transakcyjnych oraz oczekiwania długiego okresu na przetworzenie płatności, Ethereum stało się dla AlphaBay naturalnym wyborem.

Niektórzy entuzjaści ETH obawiają się, że taki przebieg spraw może przynieść tej walucie złą prasę, ale warto zwrócić uwagę na jeden ważny czynnik. Dawno temu, społeczność Bitcoina silnie wspierała inicjatywę Silkroad, co powodowało pojawienie się w mediach różnych kontrowersji z tym związanych.

21.03.2017