Na dniach poznamy decyzję SEC w sprawie funduszu ETF opartego o Bitcoina, który pragną stworzyć bracia Winklevoss. Może ona mieć ogromny wpływ na wartość tej kryptowaluty w najbliższych tygodniach

Internetowy przedsiębiorca z RPA, Vinny Lingham, opublikował na Twitterze wpis, analizujący wpływ dwóch możliwych decyzji SEC na wartość Bitcoina. W przypadku decyzji odmownej, zdaniem Linghama, Bitcoin mógłby spaść do 850 dolarów w ciągu 48 godzin. Jeśli jednak SEC zaakceptuje wniosek o utworzenie bitcoinowego ETF, może on nawet osiągnąć maksymalną wartość 1750 dolarów w tym samym czasie.

Społeczność Bitcoinowa jest podzielona w swoich opiniach na temat tego, czy SEC zaakceptuje powstanie funduszu ETF opartego o kryptowalutę Bitcoin. W mało zaskakujących analizach większość ekspertów zdobyła się na jakże odkrywcze stwierdzenie, że szanse są „50/50”. Lingham jest jednak w swoich opiniach bardziej dokładny, wcześniej wsławiając się precyzyjnym szacowaniem wartości Bitcoina. W 2013 roku, zanim waluta ta zanotowała pierwszy znaczący wyż, południowoafrykański przedsiębiorca skutecznie przewidział, że Bitcoin przekroczy wartość 1000 dolarów.

Posłuchajcie bitcoinowego Nostradamusa

Później zdarzało mu się choćby dostrzec, że demonetyzacja w Indiach pozwoli Bitcoinowi na ponowne osiągnięcie wartości 1000 dolarów do końca zeszłego roku, co udało się dokładnie w Nowy Rok. Całkiem niedawno, bo w styczniu bieżącego roku, Lingham w wywiadzie dla Cointelegraph powiedział, że nie wystąpi bitcoinowa bańka, chyba, że osiągnie on wartość 2000 dolarów do marca.

Teraz jesteśmy świadkami kolejnej predykcji ze strony kapsztadzkiego specjalisty, mieszkającego aktualnie w Kalifornii. Według Vinny’ego, Bitcoin będzie wart 3 tysiące dolarów do końca roku 2017. Prawdziwość jego szacunków będzie mocno uzależniona od decyzji SEC, którą poznamy już wkrótce. Zapytany przez Cointelegraph o podstawy merytoryczne i uzależnienie swoich szacunków od COIN ETF, Lingham odpowiedział, że takie ma po prostu przeczucie. Euforia, niepewność i strach otaczające nadchodzące ustalenie SEC nigdy nie osiągały takiego poziomu w społeczności bitcoinowego, nic więc dziwnego, że Cointelegraph postanowił pożyczyć nam wszystkiego dobrego.

Zespół CryptoNews.pl nie odpowiada za jakiekolwiek działania podejmowane w związku z przeczytaniem artykułu. Handel i inwestowanie na rynku kryptowalut wiąże się z możliwym ryzykiem inwestycji.

14.03.2017