Nowy raport ujawnił, że strony internetowe ukryte w darknecie w wielu krajach są miejscem dla handlu nielegalnymi towarami
Dokument pod tytułem “Przeszukiwanie darknetu: narkotyki i podrobione dokumenty tożsamości” autorstwa dr. Andresa Baravalle`a, dr. Sin Lee Wee, oraz Mauro Sanchez Lopeza ujawnił, że kiedy użytkownicy posiadają dostęp to tych stron, łatwo jest im przybrać pseudonim i kupować różne produkty online.
Dr Baravalle w raporcie stwierdził, że nastolatek, który miałby odpowiednie zacięcie do technologii, mógłby pozyskać dostęp do tych stron i w bardzo prosty sposób nawiązać kontakt z przestępcami. Jak wykazali naukowcy, skan paszportu można tam kupić za 7 euro, natomiast sam paszport za 752 euro.
Dr Baravalle przyznał:
– W czasie badania widzieliśmy 84 skany i zdjęcia paszportów wystawione na sprzedaż. Oferowano 12 kompletnych dokumentów.
Bitcoin dla finansowania terroryzmu?
Na początku roku były specjalista ds. przeciwdziałania terroryzmowi CIA stwierdził, że przestępcy wykorzystywali walutę cyfrową, Bitocin, dla zwiększenia swoich zasobów finansowych. Dla porównania, raport Europolu na początku roku donosił, że żadna grupa terrorystyczna nie finansuje w ten sposób swojej działalności.
Wyciek danych z Yahoo!
Nowy raport twierdzi, że gigant usług internetowych, Yahoo!, ujawnił niedawno, że stał się ofiarą największego w swojej historii wycieku danych. Ucierpiało nawet 500 milionów użytkowników portalu. Jak podaje portal, dane zostały skradzione z sieci w 2014 roku. Firma wierzy, że było to możliwe dzięki finansowaniu hakerów.
Haker Peace
W sierpniu haker o pseudonimie Pease powiedział Motherboard, że miał dostęp do 200 milionów kont użytkowników i zamierzał wystawić je na sprzedaż w darknecie, na giełdzie TheRealDeal za 3 jednostki Bitcoin lub 1 900 dolarów. Jak powiedział, konta pochodziły najprawdopodobniej z 2012 roku.
Ta sama osoba ogłosiła również, że posiada na sprzedaż spore ilości informacji przechwyconych z MySpace oraz LinkedIn. Zostały one również wystawione na TheRealDeal.
Następnych kilka tygodni i miesięcy będzie interesującym okresem dla Yahoo!, ponieważ nadal nie wiadomo, czy zostanie ono sprzedane Verizon za 4,86 miliarda dolarów. Jak podaje raport Financial Times, Marissa Mayer, dyrektor naczelna Yahoo!, wiedziała o możliwości ataku hakerskiego już w lipcu.
29.09.16