Z braku lepszego terminu, „niezbankowieni” (z ang. „unbanked”) nazywamy człowieka, który mimo osiągnięcia stanu dorosłości nie posiada konta na łamach żadnej formalnej instytucji finansowej, takiej jak bank
Przez to, osoby „unbanked” nie posiadają możliwości przyjęcia usług finansowych takich jak kredyt, depozyt na koncie czy przelewów pieniężnych, przez co muszą oni opierać się na nieformalnych dostawcach tychże usług, takich jak rodzina czy przyjaciele. Szacuje się, że na świecie jest obecnie ponad dwa miliardy ludzi dorosłych, którzy nie mają dostępu do jakiejkolwiek formy usług finansowych.
Większość z nich można odnaleźć w krajach rozwijających się, takich jak te subsaharyjskie lub położone na Bliskim Wschodzie czy Wschodniej Azji. Niewykształcona infrastruktura bankowa, wysoki koszt usług finansowych, niskie przychody, brak dokumentów tożsamości i wysoki wskaźnik analfabetyzmu to raptem kilka z czynników, które sprawiają, że banki są tak rzadko obecne w życiach osób zamieszkujących te obszary.
Ze smartfonem poradzisz sobie i na końcu świata
Moglibyście dosyć okrutnie zapytać – a co nas to obchodzi? Jaki wpływ na naszą sytuację finansową ma niski poziom zaawansowania finansowego w Afryce czy Azji? Otóż, jak się okazuje, całkiem spory – na obydwu tych kontynentach występują liczne kraje zaliczane od grona „wschodzących gospodarek”, czyli dysponujących wysokimi wskaźnikami wzrostu. Skrywany jest w nich więc spory potencjał finansowy, który jednak nie może zostać uruchomiony z powodu nieobecności podstawowych elementów infrastruktury bankowej. Wielu ekspertów przewiduje, że w najbliższych latach tempo rozwoju krajów afrykańskich może prześcignąć te „konkurencyjne” z Azji, a działoby się to jeszcze szybciej, gdyby czynności takie jak sfinansowanie działalności przedsiębiorstwa były tam tak proste jak choćby w Europie.
Kryptowaluty, takie jak Bitcoin czy Ethereum, mogą z dużym powodem przyśpieszyć integrację finansową „niezbankowionych” regionów. Oferują one przecież prosty sposób przekazu jakiejś wartości, prawie pozbawiony kosztów. Nie potrzebujesz dowodu tożsamości, do niczego nieprzydatna jest infrastruktura bankowa – ze smartfonem w kieszeni można przesyłać pieniądze choćby pomiędzy kontynentami.
22.03.2017