Z racji tego, że trzy główne giełdy Bitcoin w Chinach zablokowały wypłaty tej waluty na swoich platformach, strateg ds. makroekonomii firmy badawczej Lamoureux & Co. jest pewien, że Bitcoin osiągnie cel, czyli cenę 25 000 dolarów, a nawet więcej

Choć wiadomość o działaniach chińskich giełd spowodowały, iż cena Bitcoin spadła o prawie 10 procent, waluta ta stopniowo zyskuje.

Yves Lamoureux stwierdza, że większość kluczowych składników znalezionych w ostatnich bańkach są teraz obecne w walutach cyfrowych, na przykład Bitcoin i zachęcają do siebie inwestorów w twarde aktywa. Jest to rzadka okazja, aby dostać się do nich w stylu joint venture.

Rezerwy walutowe

Ta prognoza głównego stratega ds. behawioryzmu jest zgodna z tą autorstwa dyrektora naczelnego Netcoins, Michaela Vogela, który stwierdził, że pojawiły się już  przewidywania dotyczące tego, że Bitcoin stanie się dla wielu rządów walutą rezerwową do 2020 roku. Kiedy to się stanie, oczekuje się, że jego cena ostro pójdzie w górę, chociaż nie jest jasne, jak dobrze wyceniana wtedy będzie.

Podobnie, inwestor Tim Draper, uważa, że ​​wielu inwestorów woli teraz finansować startupy Bitcoin jako bezpieczniejszą opcję długoterminową. Jest on zdania, że ​​te nowe startupy będą wzrastać na wartości w stosunku do waluty cyfrowej. W rezultacie, Draper trzyma się prognozowania, które poczynił około trzech lat temu o rosnącej wartości Bitcoin, sięgającej 10 000 dolarów w tym roku. Nadal twierdzi, że takiej ceny powinniśmy spodziewać się jeszcze w 2017 roku.


Lamoureux zauważył w swoim poprzednim artykule, że hiperinflacja napędzana przez bank centralny ma mieć miejsce w ciągu kilku lat, a kryptowaluty staną się jednym z najnowszych jej powodów.

W najnowszym artykule, porównał prognozowany wzrost ceny Bitcoin ceny do parytetu złota, kiedy wyceniano je na 300 dolarów i służyło głównie uniknięciu osłabienia pieniądza tradycyjnego i aby utrzymać zainteresowanie inwestorów utrzymaniem siły nabywczej.

Zauważa także, że nic się nie zmieniło w sposobie dokonywania wymiany od 100 lat. Ludzie nadal pragną otrzymać te same zachęty. Dlatego porusza również konieczność przekonania większości.


15.02.2017