Zhou Xuedong, dyrektor Ludowego Banku Chin rzucił ostatnio nieco światła na swoje poglądy dotyczące Bitcoina, co ma szczególne znaczenie, biorąc pod uwagę napięcie na linii bank centralny – rynek kryptowalutowy

W przetłumaczonym przez cnLedger podsumowaniu, opublikowanym na Twitterze, Zhou Xuedong przyznał, że „większość inwestorów Bitcoin to młodzi ludzie” oraz „niektóre platformy zafałszowały sporą część wolumenu, aby zachęcić inwestorów”. Po usłyszeniu decyzji Stanów Zjednoczonych w sprawie pierwszego w historii kryptowalutowego ETF, Xuedong potwierdził, że jego zdaniem Bitcoin w Chinach „nie jest w stanie funkcjonować bez odpowiednich regulacji”.

W styczniu w mediach pojawiły się doniesienia, jakoby LBC przeprowadzał inspekcje na najważniejszych graczach chińskiego rynku kryptowalutowego w Pekinie i Szanghaju, czyli BTCC, OKCoin i Huobi. Wydaje się logicznym, iż to właśnie wzrost wartości Bitcoina spowodowała zainteresowanie wśród przedstawicieli chińskiego rządu, którzy powiązali odpływ kapitału z kraju z cyfrową walutą.

Chiny mieszają na rynku kryptowalutowym

W wyniku takiego działania, cena Bitcoina spadła do 790 dolarów, a jeden z mniej znanych minerów bitcoinowych HaoBTC ujawnił po zaprzestaniu oferowania swoich usług, że jest to spowodowane działaniami LBC. Wymagania postawione przez mechanizmy AML sprawiły, że BTCC, OKCoin i Huobi ostatecznie zawiesiły wypłaty Bitcoinów czy Litecoinów. Na horyzoncie nie rysuje się żadna konkretna data, w której wspomniane kantory miałyby uzyskać zgodę na funkcjonowanie ze strony urzędników Ludowego Banku Chin.

Przedstawiciele centralnego banku zdają się być pewni co do tego, że Bitcoin powinien zostać uregulowany prawnie – pozostaje nam jedynie czekać, czym to poskutkuje. We wcześniejszych tygodniach pracownicy tej instytucji obwieścili, że ich zdaniem Chiny powinny zaserwować klarowne stanowisko w sprawie kryptowalut i ograniczenia ich ustawowo. Przy takim chaosie, jaki panuje w tej kwestii obecnie, ciężko wyobrazić sobie, żeby jakiekolwiek przepisy zostały wprowadzone w Chinach w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.

16.03.2017