W ramach prawdopodobnie pierwszego poważnego kroku, aby wznowić działalność największych giełd kryptowalutowych w Chinach, Huobi poprosiło swoich użytkowników o szczegóły pochodzenia funduszy, za które zostały kupione cyfrowe monety
Jak ujawnił lokalny portal informacyjny cnLedger, Huobi uzasadnia swoje prośby, chęć uzyskania zgodności z regulacjami AML, wprowadzonymi przez Ludowy Bank Chiński, czyli krajowy bank centralny. Dokładniej rzecz ujmując, giełda ta wzywa użytkowników do mailowego przekazania wyjaśnień o pochodzeniu źródła pieniądza fiducjarnego, który został przetransferowany na konto Huobi w celu pozyskania środków w postaci kryptowalutowej.
Krok ten może przynieść ulgę (uczciwym) użytkownikom, których pieniądze od dawna wiszą w nicości, pozbawione możliwości bycia wypłaconymi. Spodziewano się, że taka możliwość pojawi się na początku tego miesiąca, tak się jednak nie stało, a i w zamian nie podano nam żadnych konkretnych dat, kiedy sytuacja miałaby się zmienić. Wiadomym jest, iż chiński krajobraz kryptowalutowy wróci do normy, gdy zostaną spełnione wszystkie wymogi PBOC.
Czyżby początek końca męki chińskich użytkowników Bitcoina?
Przetłumaczone przez cnLedger oświadczenie Huobi brzmi następująco:
– Wedle rządowych ustaleń AML, nakreślonych przez Bank Centralny oraz Chińską Komisję Regulacji Bankowych, jesteś zobowiązany do dostarczenia informacji o źródłach twoich funduszy oraz przeznaczeniu kryptowalut, które chcesz wypłacić.
Wymagania te zdają się jednak dosyć inwazyjne, gdyż użytkownicy są zmuszeni do udowadniania, jak weszli w posiadanie swoich pieniędzy. Sytuacja osiąga tak niedorzeczny poziom, że – dla przykładu – przy wykorzystywaniu pieniędzy pożyczonych od znajomego, jesteśmy zmuszeni dostarczyć screenshoty naszej komunikacji z nim, jeśli niedostępna jest bardziej wiarygodna dokumentacja. Na tym się jednak nie kończy – Bitcoinowcy są jeszcze zmuszeni do wytłumaczenia się, co stanie się z zakupionymi kryptowalutami. Jak zwykle w takiej sytuacji, Chińczycy są uspokajani, że ich prywatność nie zostanie w żaden sposób naruszona:
– Dokumenty i materiały, które państwo dostarczają zostaną przekazane do narodowych instytucji jako dowody.
24.03.2017