Rosnący poziom skomplikowania struktury przemysłu finansowego i gwałtownie zmieniające się trendy inwestycyjne sprawiają, że coraz więcej ludzi interesuje się Bitcoinem – walutą, która w teorii ma być niewrażliwa na niestabilność ekonomiczną i niepewność finansową

Technologiczne fundamenty sukcesu Bitcoina – Blockchain – zostały już wielokrotnie zbadane przez liczne korporacje na świecie, których celem jest ustanowienie przejrzystego, bezpiecznego, wydajnego i multi-platformowego systemu płatności.

Gdyby nadchodząca decyzja SEC w sprawie utworzenia COIN ETF, zainicjowanego przez braci Winklevoss, okazała się pozytywna? ETF otworzy w ten sposób zupełnie nowy rynek dla Bitcoina, zachęcając fundusze hedgingowe i inwestorów na wielką skalę, aby zapoznali się ze światem cyfrowej waluty.

W swoim niedawnym liście do akcjonariuszy Berkshire Hathaway, legendarny amerykański inwestor Warren Buffett, o wartości netto majątku wycenianej na 76,1 miliarda dolarów, napisał, że inwestorzy i traderzy zawsze próbują „pokonać rynek”. Aby to osiągnąć, należy godzić się z wysokim ryzykiem, przez co wielu menadżerów, inwestorów czy zarządców funduszy hedgingowych jest z góry pogodzonych ze świadomością, że na odpowiednim zainwestowaniu środków ciężka praca dopiero się zaczyna. Z tego powodu, fundusze hedgingowe i firmy inwestycyjne każą sobie płacić ogromne kwoty za zarządzanie finansami klientów.

Funduszom hedgingowym nie pomoże nawet Warren Buffett

Ten trend, który utrzymywał swoją stabilność przez wiele lat, ma się właśnie zmienić. Nawet tacy giganci funduszy hedgingowych jak Paul Tudor Jones konsekwentnie zmniejszają wysokości opłat, jakie muszą uiszczać ich klienci i powodem takiego stanu rzeczy jest częściowo właśnie Bitcoin. Jest on rozpoznawany jako jeden z najgorętszych trendów na rynku, utrzymując się w czołówce najbardziej wydajnych walut na świecie, niezależnie od systemu gospodarczego i przemysłowego na całym świecie.

Według wielu analityków i inwestorów, Bitcoin został uznany za najlepiej funkcjonujące aktywo i walutę w roku 2016, a jego wzrost nie zamierza się przecież teraz zatrzymać. W najbliższej przyszłości, inwestorzy mogą zostać postawieni przed wyborem: albo pozostawią swój kapitał w rękach drogich i mało wydajnych funduszy hedgingowych lub inwestycyjnych, albo zainwestują go we wzrastające aktywa czy waluty takie jak Bitcoin. Ułatwienie dostępności do inwestowania w Bitcoiny ma zmienić się właśnie z potencjalnym zatwierdzeniem powstania COIN ETF, nic więc dziwnego, że tysiące inwestorów na świecie trzyma za to kciuki.

09.03.2017